 |
PEWNEGO DNIA
na koncercie w Gliwicach, Alę bardzo bolały nogi. Wszyscy wspólnie stwierdzili, że za dużo ostatnio tańczyła. W ruch poszły dobre rady odnośnie opuchlizny na nogach, masaży, sposobów radzenia sobie z nadmiarem płynów w organizmie... Tym bardziej, że Ala miała spore problemy z założeniem butów. Po półgodzinnym utyskiwaniu i wysłuchaniu 1000 dobrych rad Szlagier Maszyna wyszła na scenę. Nikt z zespołu nie wiedział dlaczego Marzena śmiała się tak, że nie była w stanie wejść po schodach. Po pierwszej piosence dziewczyny zeszły ze sceny, żeby... dokonać zamiany butów. Okazało się, że Ala założyła buty siostry, o ... dwa numery za małe. Buty zamieniły i opuchlizna w mig zeszła. |
 |